Masło shea – czyli olej z orzechów Masłosza Parkii używane było jako kosmetyk już przez Kleopatrę. Tradycyjna receptura wytwarzania masła shea nie wykorzystuje składników chemicznych i nie zmieniła się od wieków.

Masłosz Parka występuje w Centralnej i Zachodniej Afryce, drzewka rosną na sawannie i kwitną w porze suchej. W lokalnym dialekcie Masłosz zwany jest Karité co oznacza życie – z racji wielu zastosowań jakim może służyć mieszkańcom. W odniesieniu do zastosowań kosmetycznych, nieco żartobliwie, ale na pewno trafnie, można powiedzieć, że przywraca życie zmęczonej skórze… Regularnie stosowane zapewnia sprężystość i zdrowy wygląd skóry.

Olej z masłosza jest polecany do skóry przesuszonej, atopowej, popękanej, ze względu na właściwości przeciwzapalne i nawilżające. Działa łagodząco w przypadku wysypek, jest skuteczny przy niektórych rodzajach łuszczycy, egzemy, przy podrażnieniach po opalaniu i przesuszeniu.  

Masło shea jest też odpowiednie dla cery tłustej – nie zapycha porów i jest dobrze tolerowane przez skórę, dzięki unikalnej kombinacji zawartych w nim kwasów tłuszczowych, przypominającej składem warstwę rogową naskórka .Działa antyseptycznie i reguluje wydzielanie sebum, jednocześnie zapewniając nawilżenie głębokim warstwom skóry.

Masło shea jest bezpieczne dla alergików, ze względu na niską zawartość białek, które odpowiadają za wywoływanie reakcji uczulających. Badania przeprowadzone w 2010 roku w USA przez Mount Sinai School of Medicine wykazały, że układ odpornościowy nie rozpoznaje białek pochodzących z owoców karité jako białek orzechów, przez co nie dochodzi do uruchomienia reakcji obronnej.

Olej z masłosza sprawdza się zarówno w przypadku pielęgnacji twarzy, jak i ciała – jest szczególnie polecane w przypadku pękających pięt czy szorstkich łokci. Zapobiega utracie wody i wyrównuje wilgotność skóry – zapewnia efekt długotrwałego nawilżenia i szybko się wchłania. Swietnie sprawdza się zimą, bowiem pozostawia na skórze warstwę ochronna, ale nie tworzy efektu tłustego filmu na powierzchni.

My szczególnie polecamy masło shea w balsamie do ciała Vencil Body Cream. W towarzystwie oliwy z oliwek, aloesu i gliceryny i pantenolu doskonale pielęgnuje, przynosi ulgę w przypadku podrażnień i daje uczucie aksamitnej gładkości. Unikalne połączenie składników zapewnia nie tylko doskonałe nawilżenie, ale także ochronę i przyspieszoną regenerację.